Agatha Christie
„Wigilia Wszystkich Świętych”

Agatha Christie Wigilia Wszystkich Świętych

W trakcie przyjęcia dla nastolatków w wieczór Halloween zamordowana zostaje Joyce. Ktoś utopił ją w wiadrze wody. Wśród dorosłych uczestników przyjęcia jest pisarka, autorka kryminałów, Ariadna Oliver. Podejrzewa, że morderstwo nastolatki ma związek z jej wcześniejszym oświadczeniem, jakoby była świadkiem morderstwa. Pisarka zwraca się o pomoc do swojego przyjaciela, Herkulesa Poirot. Detektyw zaczyna śledztwo, które ujawni niejedną tajemnicę.

Autorka skonstruowała ciekawą zagadkę. Swoim zwyczajem podrzuca czytelnikom wiele mylnych tropów. Muszę przyznać, że choć trafnie wytypowałem, kto stoi za zbrodnią, to całe moje wnioskowanie było jednak błędne. Oparłem się na domysłach, które okazały się chybione. A jednak, mimo tego intuicja pozwoliła trafnie wskazać sprawców. Ciekawe. Sam się zastanawiam, jak to się stało.

Poirot ma ciekawy sposób zdobywania informacji od swoich rozmówców. Grzecznie słucha ich wywodów. Nie polemizuje, nie wdaje się w dyskusję. Wciąga ich w pułapkę, pozwalając im myśleć, że podziela ich opinie. I tylko na koniec, gdy zdobędzie potrzebne informacje, potrafi zdobyć się na sarkastyczną ripostę, która wprawia w konsternację rozmówcę.

Agatha Christie w karykaturalny sposób prezentuje nieustanne utyskiwania współczesnych na zepsucie obyczajów. Potrafi spojrzeć na to z dystansu i uświadomić czytelnikom, jak śmieszna jest to postawa, bo powielana i odtwarzana na nowo w każdym pokoleniu. Młodzież zawsze jest krytykowana. Zresztą mam rówieśników, którzy teraz gotowi są stroić się w piórka obrońców moralności, a przecież pamiętam ich burzliwą młodość. To o tyle ciekawe, że to ja byłem drętwym sztywniakiem, który nie umiał się bawić, a jednak mam więcej zrozumienia dla młodych, niż ci, którzy w młodości oddawali się beztroskim uciechom. A może, znając to z autopsji, są bardziej przerażeni, niż ja, który byłem tylko obserwatorem?

Powieść ma trochę interesujących smaczków. Powieściowa pisarka to zapewne alter ego Agathy Christie. Autorka nie żałuje sobie żartów z siebie samej. A epizod, w którym Ariadna Oliver krytykuje sposób ubierania się detektywa, to cymes.

2022-11-04

Site copyrights© 2022 by Karol Ginter