Isaac Asimov
"Gwiazdy jak pył"

Isaac Asimov Gwiazdy jak pył

Problemy Birona Farrila zaczęły się od telefonu w środku nocy. Gdyby go nie obudził, Biron prawdopodobnie nie zorientowałby się, że ktoś przygotował zamach na jego osobę. To wydarzenie zmienia los Birona. Decyduje się opuścić Ziemię i ruszyć w kosmos.

Ojciec Birona jest rządcą planety Nefalos. Aktualnie został uwięziony przez Tyrannejczyków. Zarzyca mu się udział w spisku. Tyrannejczycy podbili wiele światów, wśród których jest Nefalos. Wszelki opór przeciw ich rządom jest brutalnie tłumiony.

Biron zostaje wciągnięty w intrygę, w której jest zaledwie pionkiem. Czy faktycznie istnieją rebelianci szykujący się do walki z Tyrannejczykami? Czy Biron do nich dotrze? Czy wreszcie jest jakakolwiek szansa, że uda mu się umknąć przed zdradą, która czai się wszędzie?

Asimov skonstruował zawiłą fabułę sensacyjną w kosmosie. Co chwilę funduje czytelnikowi zwrot akcji. Bohaterowie błądzą w labiryncie kłamstw. Co ciekawe, konstruują domysły, która mają pozory logiki, a zawsze są obarczone błędami. Autor chyba celowo pokazuje, jak wadliwe może być wnioskowanie w oparciu o szczątkowe dane.

Finałowe rozwiązanie zagadki mnie w pewnym sensie rozbawiło, bo mniej więcej w połowie lektury wydało mi się właśnie takie zakończenie najbardziej sensowne. Nie tyle w oparciu o przesłanki logiczne, ile na podstawie wiedzy wyniesionej z wielu innych równie piętrowo skonstruowanych fabuł. Taki finał wydał mi się po prostu najbardziej efektowny. No i odgadłem.

2025-12-16

Site copyrights© 2025 by Karol Ginter