Słowo asasyn oznacza w Europie Zachodniej skrytobójców. Zostało ono zapożyczone z arabskiego. Właściwie jest to zniekształcone arabskie (al-) hasziszijun, czyli zażywający haszysz. Geneza tego zapożyczenia sięga czasów krucjat do Ziemi Świętej. Wtedy to właśnie krzyżowcy zetknęli się z sektą w islamie, której członkowie zasłynęli ze skrytobójczych mordów politycznych. Założycielem sekty był Hasan ibn as - Sabah, który w 1090 roku opanował górską twierdzę Alamut, czyli Orle Gniazdo. Alamut został wzniesiony w końcu IX wieku nad głębokimi, szerokimi przepaściami, które oddzielały go od sąsiednich szczytów górskich. Czyniło go to niezdobytym, gdyż znajdował się poza zasięgiem strzał z łuku i machin oblężniczych. Hasan - wygnany wcześniej z Egiptu za głoszenie swych niezgodnych z oficjalnym islamem nauk - uczynił twierdzę ośrodkiem dla szerzenia swoich idei politycznych i religijnych. Członkowie założonej przez niego heretyckiej sekty byli mu bezwzględnie posłuszni. Jako ich mistrz zyskał sobie miano Starca z Gór. Tytuł ten nosili później także jego następcy. Asasyni opanowali w niedługim czasie wiele górskich twierdz w Persji oraz Syrii. Głównym sposobem walki były dla nich skrytobójcze morderstwa. Nie był to bynajmniej ich wynalazek. Metodę tę stosowały już wcześniej inne islamskie sekty heretyckie. Jednak Hasan i jego następcy doprowadzili tę praktykę do perfekcji. Wykorzystywali ślepe posłuszeństwo swych wyznawców, wmawiając im, że jest to szczególnie chwalebny akt religijny. Dodatkowo stosowali inne zachęty, bardziej można by powiedzieć przyziemne, ale wzięte wprost z wizji raju przedstawionej przez Mahometa. Według Proroka w raju płyną strumienie: wody, mleka, wina i miodu. Na wybrańców czekają hurysy, czyli ciemnookie i ciemnowłose piękności. Wokół wybranych krążą wiecznie młodzi chłopcy z kielichami napojów i misami pełnymi owoców. Jak widać, jest to bardzo zachęcająca wizja.
Według legend, Hasan kazał założyć w Alamut wspaniałe ogrody, pełne kwiatów i drzew owocowych. W ogrodach tych stanęły zdobione malowidłami i złocone domy. Ustawiono tam mnóstwo fontann. Dodatkowo poprowadzono tam cztery kanały: z wodą, mlekiem, winem i miodem. Do ogrodów tych sprowadzono najpiękniejsze dziewczęta, umiejące biegle grać na instrumentach, tańczyć i śpiewać. Tyle tylko, że normalnie ogrody te były niedostępne, a o wpuszczeniu do nich kogokolwiek decydował Starzec z Gór. Tym sposobem przekonywał swoich wiernych, iż może dla nich otworzyć wrota raju. A odbywało się to w ten sposób, że osobom, które Starzec z Gór chciał wprowadzić do ogrodów, podawano opium. Gdy były one nieprzytomne, przenoszono je do środka. A kiedy już odzyskiwały przytomność, odkrywały, iż otacza ich piękny ogród, wypełniony dziewczętami spełniającymi każde ich życzenie. Czyż tak nie wygląda raj? Zażywały zatem wszelkich dostępnych rozkoszy. Co zrozumiałe, nikt nigdy z własnej woli nie opuściłby tego miejsca. Niestety, po kilku dniach sielanka się kończyła. Osobom wprowadzonym do ogrodu podawano ponownie środki odurzające, po czym budziły się one w realnym świecie. A tam stawały przed obliczem Starca z Gór, który składał im ofertę: dokonanie morderstwa. Po pomyślnym wykonaniu zadania otworzy dla nich znowu bramy raju. Jeśli natomiast zginą, wykonując zadanie, to też trafią do raju. W końcu bramy raju zawsze są otwarte dla tych, którzy giną dla wiary. Zyskiwało się zatem w każdym przypadku. Można wobec tego zrozumieć determinację asasynów w dążeniu do celu, jakim było dokonanie morderstwa. To czyniło ich skutecznymi. Starzec z Gór miał natomiast pod dostatkiem chętnych do wykonania zadania. Jeśli nie powiodło się jednemu, wysyłano kolejnych...
Niestety, cała opowieść o ogrodzie stworzonym przez Hasana, czyli tej namiastce raju na ziemi, jest najprawdopodobniej fikcją. Termin asasyn pochodzi przecież od arabskiego słowa oznaczającego zażywających haszysz. Wszystkie te wizje powstawały pod wpływem narkotyku i były efektem halucynacji. Natomiast faktem pozostaje determinacja asasynów w dążeniu do celu i skuteczność tej sekty w dokonywaniu mordów politycznych. Mordercami byli i mężczyźni i kobiety. Czasami kobietom jest przecież łatwiej dokonać morderstwa, gdyż mężczyźni rzadziej je podejrzewają, ulegając stereotypowemu myśleniu o kobietach.
Pierwsze zlecenie morderstwa Hasan wydał w 1092 roku. Zamordowano wówczas wezyra Nizam al - Maluka, służącego dynastii seldżuckiej w Persji. Legenda głosiła, że w młodości Hasan i Maluk się przyjaźnili, pobierali wspólnie nauki i obiecali pomagać sobie do końca życia... Lista morderstw asasynów była długa. Siany przez sektę terror i zagrożenie jakie stanowiła, czyniły ją celem ataku. Sułtanowie seldżuccy wielokrotnie podejmowali próby zniszczenia asasynów. Bezskutecznie. Twierdza Alamut opierała się kolejnym oblężeniom. Dopiero Mongołowie w 1256 roku położyli kres istnieniu państwa asasynów.
Warto może jeszcze dodać, że gdy krzyżowcy zetknęli się z asasynami, okazało się, iż możliwe jest porozumienie. Asasyni - będący odłamem szyitów - bardziej nienawidzili drugiego, dominującego odłamu w islamie: sunnitów, niż chrześcijan. To się nazywa nienawiść. To wewnętrzne rozbicie świata islamu zdecydowanie ułatwiało krzyżowcom podboje.